jak juz mi przejdzie ten wqrw na prace i na samą siebie
to ja się zwinę w kuleczkę
niech mnie ktos przytuli....
pozostanie pielęgnowanie tego wqrwa jeszcze przez jakiś czas... żeby się nie rozkleić... dotrwac do nocy i paść spać...
cudowny, cudowny sen :)
aż żal sie budzic i wracac do szarej rzeczywisctości...
pies jest dobry na wszystko
a juz dwa psy to na pewno
godzinny spacer
ufff
od razu lepiej
szukam siebie
kawłek znalazłam w lesie
siedząc na słońcu
piachu pachnęcym sosną
znalazłam spokój i siłę